jestem swoim własnym brakiem.
jestem swoim foyer.
KOHAKU SHOTA
HAKU DLA ZNAJOMYCH ❅ 22 LATA ❅ DELLRAN, SELAH ❅ W HALLDARZE OD TRZECH LAT ❅ ZARZĄDZANIE I MARKETING NA UNIWERSYTECIE THORNILSKIM ❅ ŁYŻWIARSTWO FIGUROWE - ZŁOTY I SREBRNY MEDALISTA W KATEGORII JUNIORSKIEJ ❅ CZTERY LATA TEMU DOZNAŁ KONTUZJI I OD TAMTEJ PORY NIE BRAŁ UDZIAŁU W ZAWODACH ❅ PRAWIE NIE UTRZYMUJE KONTAKTU Z RODZICAMI W DELLRANIE
jestem kluczem zostawionym w drzwiach.
jestem wszystkim, co poszło nie tak.
jestem nawykiem.
jestem w kursywie.
To niesamowite, jak wszystko, na co pracowałeś całe życie, wszystko to, co tak starannie budowałeś przez te wszystkie lata, odkąd tylko sięgasz pamięcią, może zwyczajnie legnąć w gruzach w jednej chwili. Jeden moment, jeden niewłaściwie postawiony krok. Tyle wystarczyło, by kariera Kohaku zakończyła się jeszcze zanim w ogóle zdążył wkroczyć w dorosłość. A planów było wiele - miał reprezentować Dellran w zawodach międzynarodowych, wyprodukować największe, najwspanialsze widowisko na lodzie, o jakim słyszał świat, a potem na starość — mniej więcej w wieku 30 lat — otworzyć szkołę łyżwiarstwa figurowego i prowadzić kolejne pokolenia do perfekcji w tej wyjątkowej sztuce, która bez reszty pochłonęła jego serce myśli i marzenia.
Oczekiwań było jeszcze więcej, bo przecież nie tylko jemu samemu na tym zależało. Rodzina, przyjaciele, niewielki fandom, który zebrał się wokół niego w ciągu tych kilku lat, kiedy zgarniał medal za medalem — najpierw jako dzieciak, później jako nastolatek. A potem nagle wszystko się skończyło. Tak, jakby autor jego historii nie miał już weny i postanowił dać sobie spokój przed najważniejszym wydarzeniem w jego życiu.
Złamanie kostki, to ostatnie, co powinno się przydarzyć zawodowemu łyżwiarzowi, a już zwłaszcza jemu. Zawsze dokładnie zawiązywał buty, sprawdzał swój sprzęt i znał go jak własną kieszeń, nie było mowy o pomyłce. Ale stało się. Tydzień przed zawodami, kiedy ćwiczył w środku nocy, jedna sznurówka pękła, cholewka się poluzowała, a on wylądował z potrójnego loop'a całym ciężarem ciała właśnie na tę kostkę. Rehabilitacja zajęła 6 tygodni, ale on nie wszedł na lodowisko jeszcze na długo po tym, jak wrócił do zdrowia. Z początku wymówką były zbliżające się egzaminy końcowe w liceum, ale kiedy zdał wszystko z trzecim najlepszym wynikiem w roczniku i trzeba było wybrać uczelnię, okazało się, że problem leżał zdecydowanie głębiej, niż ktokolwiek przypuszczał.


Z ZEWNĄTRZ WYDAJE SIĘ CHŁODNY I NIEDOSTĘPNY ❅ WEWNĄTRZ NIE RADZI SOBIE Z TYM WSZYSTKIM, CO CZUJE ❅ KIEDYŚ JEGO WIELBICIELE OKREŚLALI GO JAKO DRAMATYCZNĄ DIVĘ ❅ TERAZ PRZYPOMINA RACZEJ LODOWY POSĄG ❅ BYWA NIEPRZYJEMNY W OBYCIU, ZWŁASZCZA, KIEDY PORUSZANY JEST TEMAT ŁYŻWIARSTWA ❅ LÓD POD JEGO STOPAMI, TO JEDYNE, CO OBECNIE UTRZYMUJE GO W STANIE OGÓLNEJ STABILNOŚCI PSYCHICZNEJ ❅ MOŻE JEŹDZIĆ I TAŃCZYĆ, ALE KOSTKA NADAL CO JAKIŚ CZAS SIĘ ODZYWA, DLATEGO NIE MA MOWY O POWROCIE DO KARIERY ❅ PERFEKCJONISTA I ROMANTYK, OBECNIE I OD ZAWSZE ZAKOCHANY W ŁYŻWACH I TAŃCU
jestem zdaniem urwanym w pół.
jestem czymś, o czym zapomnisz, gdy przejdziesz przez próg.
Miał studiować w Akademii Sztuk Performatywnych na wydziale tanecznym w Selah, ale teraz kiedy ledwie nauczył się od nowa chodzić wszystkie te wielkie marzenia przestawały mieć sens, kroki do ich spełnienia nie miały już znaczenia. Okazało się, że jedno małe niedopatrzenie przerodziło się w największą porażkę jego życia i każdy mu o tym przypominał. Każdy smutny uśmiech przyjaciół, każdy komentarz pełen współczucia w mediach społecznościowych. Rodzice... ci przestali się odzywać. W ich domu panowała głucha cisza, a kiedy w końcu ktoś podjął temat dochodziło do kłótni. Wylewały się łzy i słowa, które cięły głębiej niż ostrza jego łyżew lodową nawierzchnię. A najbardziej raniły te, które sam wypowiedział.
Wszystkie te lata presji, wielkich nadziei dobiegły właśnie końca, zwieńczone gorzkim żalem, głębokim zawodem. Teraz nagle piętrzyły się pytania, co dalej? Oczekiwania, że kolejne decyzje które podejmie będą prowadziły do celu chociaż w połowie tak wybitnego, jak pogrzebane marzenie zostania dumą całego kraju, skarbem narodowym.
W końcu padł pomysł — inicjatywa mamy — żeby wyjechał za granicę. W Halldarze podobno wszystko było możliwe. Mógłby tam być kimkolwiek, zapomnieć o tym, co było i zacząć od nowa. Przypuszczał, że z całego serca chciała dla niego jak najlepiej, ale on odebrał to wbrew wszelkiej logice, jako ostateczne odrzucenie. Zgodził się, bo wydawało mu się, że tyle był im winny. Zejść z oczu rodzicom, których zawiódł, którym przyniósł hańbę.
Wyjechał. Podjął naukę na Uniwersytecie Thornilskim na kierunku zarządzanie i marketing. Absolutnie pozbawiona piękna i sztuki droga zawodowa, ale on był rozgarnięty i bystry. Jeśli poza tańcem był w czymś dobry, to w nauce. Szybko znalazł mieszkanie dzielone ze współlokatorem i pracę na pół etatu.
Postanowił żyć tak, jak normalni ludzie. Postanowił, że skoro już i tak los go uziemił, to będzie od teraz stąpał po ziemi twardo i pewnie. Do przodu, gdziekolwiek to prowadzi i cokolwiek to znaczy.


❅ MA UKŁAD Z DYREKTOREM MAŁEGO KRYTEGO LODOWISKA — WIECZORAMI PROWADZI ZAJĘCIA DLA POCZĄTKUJĄCYCH, A DZIĘKI TEMU, ŻE BYŁ KIEDYŚ SŁAWNY I ZROBILI MU PARĘ ZDJĘĆ REKLAMOWYCH, MOŻE KORZYSTAĆ Z NIEGO DO WOLI PO GODZINACH ❅ ZDARZA SIĘ, ŻE ZAGORZALI FANI ŁYŻWIARSTWA FIGUROWEGO JESZCZE GO PAMIĘTAJĄ I ROZPOZNAJĄ ❅ GBUROWATY, AROGANCKI I WYMAGAJĄCY JAKO NAUCZYCIEL ❅ SZCZUPŁY I DELIKATNY Z WYGLĄDU, CHOCIAŻ POZA PROBLEMAMI Z KOSTKĄ JEGO KONTROLA WŁASNEGO CIAŁA NIE TYLE IMPONUJE, CO ZACHWYCA.
jestem swoim zakładnikiem.
jestem anegdotą
zdaniem urwanym w pół.
Witam serdecznie, przedstawiam moje najmłodsze dziecko — Haku — kocham go już i mam trochę nadzieję, że wy też go pokochacie. Sorry, że taki wyidealizowany, ale w końcu robimy to dla zabawy, więc czemu nie, lol.
Jak widać nie jest Medalionem, ale planuję, żeby był, więc możemy napisać historię jego nawrócenia razem!
twarz: Park Sunghoon (Enhypen)
cytaty: Jestem - Livka

tak zróbmy historię!
OdpowiedzUsuń